- Nie dotykaj jej tak!- warknął Harry
- Sugeruje żebyś mi nie mówił co mam robić z moją siostrą- Jason splunął na Harrego twarz nieznacznie go popychając.
Wtedy rozpętało się piekło.
-STOP! PRZESTAŃCIE!-błagałam. Harry siedział na Jasonie,waląc pięścią w jego twarz. Pozostali chłopcy podbiegli do Harrego i próbowali odciągnąć go od Jasona. Czułam jak łzy spływają po moich policzkach. Harry w końcu został odciągnięty i zeszedł z Jasona.
Jason szybko wstał z podłogi i odwrócił się do mnie twarz. Był cały w krwi.
- Mówiłem ci że ten fiut jest niebezpieczny,a teraz wynośmy się stąd Stephanie!
- Nie!- krzyknęłam- Nie jestem małą dziewczynką i potrafię sama o siebie zadbać
- Cóż jeśli jeden z tych dupków skrzywdzą cię, pamiętaj żeby do mnie nie przybiegać z płaczem- warknął i wyszedł trzaskając drzwiami.
Usiadłam ponowie na kanapie i przykryłam twarz dłońmi płacząc. Natalie podbiegła do mnie i zamknęła mnie w uścisku.
- Przepraszam,Przepraszam- szlochałam
------------------------------
Minęło około godziny odkąd wyszedł mój brat.Wszyscy siedzieliśmy w niezręcznej ciszy oglądając wyciszony tv. W domu panowała cisza. Moje łzy wyschły.
Wstałam, czując że zaraz ponownie wybuchnę płaczem i pobiegłam do łazienki. Osunęłam się po jednej ze ścian i przyciągnęłam nogi do siebie. Drzwi się powoli otworzyły, to był Harry. Usiadł naprzeciwko mnie i podniósł mój podbródek aby mógł zobaczyć moja twarz.
- Chcesz porozmawiać? - zapytał ścierając łzę z mojego policzka
- Tak właściwie to tak- powiedziałam między szlochem
- Przepraszam Cie za to co mu zrobiłem, po prostu się wkurzyłem kiedy zobaczyłem że cię krzywdzi
- Jest okey zasłużył na to- podniosłam wzrok- Mogę cię o coś zapytać?
- Oczywiście skarbie- odpowiedział
- Jak ty i mój brat poznaliście się?
- Cóż dużo jego przyjaciół jest moimi przyjaciółmi i zaczęliśmy spędzać razem dużo czasu a pewnego dnia powiedzmy że zrobiłem coś co go wkurwiło i już nigdy nie rozmawialiśmy ze sobą. Dlaczego pytasz?
- Tak po prostu - odpowiedziałam opierając głowę o ścianę
- Powinniśmy zrobić coś zabawnego aby odciągnąć twoje myśli od tego zdarzenia!- wyszczerzył się. Uśmiechnęłam się przez to z jaką ekscytacją to powiedział. Wstaliśmy i Harry chwycił mnie za rękę prowadząc w stronę drzwi wejściowych, wyszliśmy i wsiedliśmy do jego auta. Był to niezły,sportowy samochód byłam zaskoczona z tego jaki był porządek utrzymany w nim. Zajął miejsce kierowcy i ruszyliśmy.
- Czy możemy zatrzymać się w moim akademiku, proszę? - ciągle byłam ubrana w białą sukienkę z poprzedniej nocy i nie zamierzałam chodzić w niej następny dzień.
Po kilku minutach zatrzymaliśmy się pod akademikiem.Zamknęłam drzwi dokładnie przed twarzą Harrego. Nie będzie patrzył się jak się przebieram.
- Sorry-przygryzłam wargę powstrzymują śmiech,ściągnęłam sukienkę i ubrałam się w obcisłe jeansy, luzną koszulkę,kurtkę i założyłam białe conversy. Czułam się swobodnie i gotowa do wyjścia.
Wygląd
Otworzyłam drzwi i znalazłam Harrego siedzącego na końcu korytarza czekającego na mnie. Grupa dziewczyn gapiła się na niego i zachichotały kiedy przywitał się z nimi. Podbiegłam do niego.
- Kobieciarz huh?- zachichotałam starając się ukryć zazdrość. Harry zignorował mój komentarz i wstał.
---------------------------------------
- Dokąd jedziemy?- zapytałam po raz 10
- Przestań pytać zaraz zobaczysz
Zatrzymaliśmy się obok drewnianej chatki. Mogłam zobaczyć jezioro z tył i kilka kajaków przy brzegu, to był bardzo przyjemny widok. Ale dlaczego przyjechaliśmy tu? Harry odpiął swój pas i wyszedł z samochodu.
- Nie warz się ruszać- uśmiechnął się i zamknął drzwi. Podbiegł do drzwi pasażera gdzie siedziałam i otworzył je dla mnie.
- Oh jaki dżentelmen! - zarumieniłam się
Złapał mnie za rękę i poprowadził do środka chatki, to była jedna z tych, które można zobaczyć w filmie gdzie rodzina jedzie na wakacje i zatrzymują się właśnie tu, kocham to. Oprowadził mnie po chatce, widziałam kilka zdjęć jego z chłopcami, które były powieszone na ścianie łącznie z kilkoma zdjęciami jak zgaduje z jego rodziną.
Na końcu, zabrał mnie na zewnątrz na werandę. Podniósł mnie i zaczął iść w stronę jeziora. Otworzyłam szerzej oczy kiedy domyśliłam się co zamierz zrobić
- Oh nie nie nie nie nie proszę puść mnie- krzyczałam machając rękami i nogami aby się bronić.
Moje błagania zawiodły. Harry puścił mnie i wylądowałam we wodzie.
- Nie potrafię pł- powiedziałam i udawałam że się topie, poczułam plusk obok siebie. Chwycił mnie i wyciągnął mnie na powierzchnie.
- Przepraszam - wyglądał na zmartwionego i winnego za to
- Mam cię - ochlapałam go i popłynęłam szybko zanim mógł by mnie złapać. Ale to nie zadziałało. Chwycił mnie za rękę i przyciągnął do siebie.
- Nie uciekniesz mi tak łatwo- uśmiechnął się przebiegle i mnie pocałował. Mogłam poczuć motylki w brzuchu
- Oh yeah, co powiesz na to- prowokowałam go i ochlapałam ponownie wodą . Płynęłam do brzegu tak szybko jak potrafię. Mogłam słyszeć jak płynął koło mnie. Bolały mnie ręce kiedy wyszłam na brzeg , byłam zbyt zmęczona aby uciekać przed nim. Położyłam się na miękkim piasku i popatrzyłam na niebo. Zaczynało się ściemniać można było dostrzec kilka gwiazd, były piękne.
Patrzyłam jak Harry ostrożnie wychodzi z wody, śledząc jego każdy ruch. Jego biała koszula przykleiła się do jego skóry pokazując jego tatuaże i wyrzeźbione ciało. Przeczesał palcami swoje mokre włosy zgarniając je z twarzy powodując że moje serce zaczęło wariować, był nieskazitelny.
Jego perfekcyjne ciało zawisło nade mną. Był w pozycji do pompki, opuścił się na duł nie pozostawiają między naszymi twarzami żadnej przestrzeni, jego usta przywarły do moich po czym się odsunął i powtórzył to kilka razy*
- Imponujące - zachichotałam
\-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
* chodzi o to że chłopak robi pompki a dziewczyna leży pod nim i za każdym razem kiedy on idzie na duł całuje ją w usta :)
Ale mam nadzieje że wam się rozdział podoba :)
Dziękuję wam za komentarze po poprzednim rozdziałem mam nadzieje że tym razem będzie więcej :3
Proszę komentujcie, piszcie czy wam się podoba albo czy macie jakieś uwagi :)

Rozumiemy :D co do rozdzialu to jak zawsze boski ;) <3
OdpowiedzUsuńSuuupeer chce nexta #kajastyles
OdpowiedzUsuńLudzie dlaczego to jest takie genialne hahhahahahhahha ❤ J.
OdpowiedzUsuńAhahahahhaa jak słodko juz nie mg doczekac sie nexta <3
OdpowiedzUsuńNext next next tylko o to prosze ;D
OdpowiedzUsuńAahvagahajabqyqgay najlepszy rozdzial ❤❤ -lusia.
OdpowiedzUsuńNajlepszy blog na jakim bylam! Jestes swietna nie zapomnij o tym :** ❤❤❤❤ ~Karla xx.
OdpowiedzUsuńImponujace hheheheheheh lof ❤��
OdpowiedzUsuńGenialny hhehehehe :D
OdpowiedzUsuńNo ubostwiam normalnie twoje ff heh :* next!
OdpowiedzUsuń